Co zobaczyć w okolicach Auckland?

 

Waitakere Ranges w zachodnim Auckland to teren, w którym można się zatracić. Co możecie tam zobaczyć to wodospady, nietknięty las deszczowy i puste plaże… bo Nowa Zelandia to generalnie takie zielone pustkowie. 

Kraj zdecydowanie dla ludzi lubiących odludzie. Mimo, że Auckland to największe i najbardziej zaludnione miasto, to nawet tu można posmakować zalążek pustkowia reszty Północnej Wyspy. Wystarczy wyjechać pół godziny na zachód od miasta i przy odrobinie szczęścia nawet atrakcję turystyczną jaką jest Lion Rock na Piha Beach możecie mieć tylko dla siebie…

 

Gdybym zaczynała wakacje w Nowej Zelandii od Auckland poświęciłabym ze 2-3 dni właśnie na Waitakere Ranges i okoliczne plaże. W okolicy znajduje się sporo pół namiotowych i miejsc parkingowych dla Camperów.

Właśnie to uwielbiam w tym kraju. Gdzie indziej na świecie z tętniącego życiem, gwarnego, 1,5 milionowego centrum miasta po pół godzinie jazdy możemy uciec w busz?

 

Do dyspozycji są dziesiątki naturalnie pięknych szlaków spacerowych. Wysoce prawdopodobne, że nie spotkasz tam nikogo przez kilka godzin, ale samotność nie powinna Ci doskwierać. Towarzystwa zawsze chętnie dotrzymają papugi…  

Kolejnym miejscem do którego uwielbiam jeździć na szybką ucieczkę z miasta jest położone na zachodzie w regionie Auckland niewielkie miasto Muriwai. Piękne miejsce pomimo większej ilości ludzi. Plaża ciągnie się kilometrami, więc, jeśli komuś nie odpowiadają dzieci, surferzy i psy zawsze można odjechać dalej i zgarnąć kawałek tego raju tylko dla siebie.

 

 

Jedno z tych miejsc, w których każdy znajdzie coś dla siebie. Jeśli nie interesuje Cie pływanie i opalanie, można pójść na długi spacer po buszu, urządzić piknik, lub spędzić czas aktywniej, do wyboru jest krykiet, siatkówka, wypożyczalnia desek surfingowych i „blokartów”.

W Muriwai znajduje się mój ulubiony znak przed wejściem na plażę, którego nie widziałam nigdzie indziej na świecie – uwaga na surferów!

 

Uwaga na surferów!

 

Wspaniale jest tu przyjechać wiosną i latem (październik – luty). To czas, kiedy ptaki Takapu składają jaja i wychowują młode. Raj dla miłośników przyrody!

 

 

 

 

  • Ale widoki! Zarowno Lion Rock jak i Muriwai dopisuje do listy miejsc do odwiedzenia.
    A na spacer z papugami rowniez chetnie bym sie wybrala 🙂

  • Ola

    O rany, ale Ci zazdroszczę takiej wyprawy. Sama chciałabym się wybrać właśnie do Australii i Nowej Zelandii, ale na razie brak funduszy. Studenckie życie 😉
    Super zdjęcie z tymi Takapu (gdyby nie Ty to nie wiedziałabym, że coś takiego istnieje :)).

  • A.

    Nie ma nic piękniejszego niż plaża, a jeśli w dodatku jest bezludna to już prawie raj

  • Ależ cudnie! Nowa Zelandia i Australia to właśnie takie miejsca, które są od dawna w moich planach podróżniczych, więc za jakiś czas mam nadzieję tam dotrzeć 😀

  • Przepiękne widoki, jest naprawdę co podziwiać i jak widać nie ma tam czasu na nudę !

  • W takich miejscach, jak te, można zakochać się od samego patrzenia na zdjęcia. Naprawdę piękne miejsca, o których nie wiele wcześniej wiedziałam! 🙂

  • Cudowne widoki! Szczególnie te ptaki, musi to być niesamowite przeżycie 🙂