Nie powinieneś być teraz na Karaibach?

 

Tropikalny cyklon, który uformował się nad Pacyfikiem i szedł w naszą stronę ostatecznie zmienił w ostatniej chwili kurs i ominął Nową Zelandię pozostawiając za sobą kilka dni niegroźnego deszczu i wiatru w Auckland.

Leje się z nieba nieprzerwanie już któryś dzień i noc. Nasza sypialnia znajduje się na strychu, a nad nami tylko blaszany dach, więc zdarza się, że bombardowanie deszczu budzi mnie w środku nocy i przez chwilę nie wiem co się dzieje, bo tak dudni, że nie słychać własnych myśli.

I wtedy, myślami przenoszę się gdzieś, gdzie na pewno teraz nie pada. Czasami jest to Koh Chang w Tajlandii, a czasami Karaiby… Piękne i zbyt rozległe, żeby zobaczyć choć kroplę w morzu w ciągu miesiąca, który tam spędziłam (obejmują obszar 255 tys. km²).

Im mocniej leje, tym bardziej jestem przekonana, że powinnam być teraz właśnie na Karaibach, jak oni tam w ogóle mogą beze mnie egzystować? 🙂

Mogłaby to być rajska Punta Cana na Dominikanie, na którą kiedyś chętnie wrócę, bo w słowie „rajska” nie ma krzty przesady…

Punta Cana, Dominikana
Punta Cana, Dominikana

DSC04060

DSC03952

 

Albo Kajmany wraz ze swoją spektakularną fauną i florą…

DSC04509

DSC04569

DSC04578

Mógłby to być daleki spacer po tropikalnych lasach Puerto Rico

Zieleń, zieleń, zieleń...
Zieleń, zieleń, zieleń…

 

Albo Jamajka, bo nie trafiłam z pogodą a drugi raz nie dałoby się mieć takiego pecha…

Nawet tu nie zawsze świeci słońce!
Nawet tu nie zawsze świeci słońce!

 

Jak również zawsze chętnie wróciłabym na Tortolę (Brytyjskie Wyspy Dziewicze), gdzie po plaży biegały koguty…

DSC03651-1024x768

DSC03673-1024x763

Tak samo jak na Wyspy Dziewicze Stanów Zjednoczonych, czyli ulubione wakacyjne miejsce Obamy…

DSC03534-1024x767

DSC03496-1024x770

DSC03520-1024x795

 

Pamiętam, choć nie chcę, jak wygląda luty w Polsce, więc popraw mnie jeśli się mylę, ale czy Ty też powinieneś być teraz na Karaibach? 🙂

.

  • Ja zdecydowanie powinnam tam być! Cudowne są te białe plaże <3

  • Gdyby nie to, że te piękne zdjęcia nie sprawiają wrażenia, jakby były robione Niconem z customowym obiektywem, nie zauważyłabym różnicy z pocztówką, folderem reklamowym biura podróży lub innym… Cudowny dorobek… wspomnień. 🙂 Super sprawa na ten śnieg za oknem 🙂

  • A.

    Zdecydowanie powinnam tam być. Z dala od zmartwień i trosk czyli po prostu życia. Kiedyś mi się to uda!

  • Tak piękne, że wydają się aż nierealne, moim marzeniem jest zwiedzanie takich miejsc! <3

  • Ja też zdecydowanie powinnam być teraz na Karaibach Natalio, Twoje zdjęcia fantastycznie oddają piękno odwiedzanych przez Ciebie miejsc. Aż chce się tam pojechać.