To chyba musi być szok kulturowy!

 

Nasi sąsiedzi zza ściany to para w średnim wieku, pochodzą z Królestwa Tonga. Ona, potężna jak na Tongijkę przystało, przychodzi do mnie któregoś dnia onieśmielona i pyta, czy nie chciałabym torby ubrań, bo jestem pierwszą osobą w rozmiarze „s”, jaka jej przyszła na myśl.  

Coś wzięłam, może kiedyś dam tym rzeczom drugie życie. Przeglądam pstrokate szmatki, bardziej z grzeczności niż z potrzeby, rozmawiamy.

Czytaj dalej To chyba musi być szok kulturowy!