Hakuna malaria, hakuna matata

Co roku Kenia jest odwiedzana przez miliony turystów, ale do domu wraca tylko połowa z nich.

Nie, głupi żart, tylko sprawdzam czujność.

Jestem w Kenii krótko, a wydaje mi się, że wszyscy wiedzą skąd pochodzę i gdzie mieszkam. Krępują mnie ich przenikliwe obserwacje. Na ulicach Mombasy widać dużo ciężarnych kobiet i jeszcze więcej żebraków, dzieci jak również dorosłych. W przeciwieństwie do mężczyzn, kobiety wydają się niedostępne i zamknięte na turystów, rzadko kiedy się witają lub chociaż uśmiechają. Nie czując sympatii z ich strony też nie wykonuję żadnych gestów, nic na siłę.

Mombasa, drugie, co do wielkości miasto zaraz po Nairobi nie robi na mnie piorunującego wrażenia. Czuje się przytłoczona, czasami zniesmaczona cmokaniem i natrętnym zachowaniem. Za każdym razem, gdy na ulicy robi się korek, kierowca każe szybko zamknąć wszystkie okna.

Czytaj dalej Hakuna malaria, hakuna matata

Przecież to właśnie różnorodność sprawia, że świat jest taki piękny

 

Jeszcze taki dzień, kiedy mielibyśmy smak na to samo nie nastąpił. Pożerałam właśnie chińskie naleśniki na wynos a mój mąż delektował się hinduską papą, kiedy przysiadł się do nas bezdomny. W Wellington cały czas coś jedliśmy, także złapać nas akurat na tym nie było niczym trudnym.

Ludzie lubią otaczać się rzeczami, na zmianę kupują i wyrzucają, kupują i wyrzucają – czy ktoś wytłumaczy mi ten fenomen? Czy ładne rzeczy sprawiają im wizualną przyjemność? Bo na tym polega ekonomia? Chcą, potrzebują, lubią? Czy chodzi o poczucie bezpieczeństwa? Chcą coś zostawić swoim dzieciom? Czy może im więcej mają rzeczy tym lepiej im ze sobą? Lubią mieć, bo to im daje poczucie bogactwa, spełniania, wygodę, satysfakcję? Wiadomo, wszyyyyscy chcą być bogaci bo, wtedy człowiek jest taaaki szczęśliwy!

Czytaj dalej Przecież to właśnie różnorodność sprawia, że świat jest taki piękny

Tutaj są tylko rekiny, ale to jak w całej Australii

 

Podróżując przez Australię można nabawić się niezłej paranoi. Łatwo się w niej zakochać jak i jeszcze łatwiej można się odkochać. Ten kraj cały żyje, w krzakach ciągle coś szeleści, skrzeczy, przelatuje Ci nad głową lub pełza pod nogami. Przed założeniem butów zaglądasz do środka czy coś tam już nie siedzi. Psy dingo, rekiny, kazuary, krokodyle i jadowite: szkaradnice, meduzy, węże, pająki, płaszczki, pijawki, żaby, ślimaki, skorpiony i ośmiornice to zwierzęta, których w Europie raczej nie widuje się na co dzień, bo żyją gdzie indziej.

To gdzie indziej nazywa się Australia.

Czytaj dalej Tutaj są tylko rekiny, ale to jak w całej Australii

Marzenia ściętej głowy

 

Chciałabym żyć w świecie, w którym ludzie są sobie równi bez względu na wiarę, zawartość melaniny w skórze, ilość cyferek na koncie, lub na to co się ma między nogami.

Chciałabym żyć w świecie, który nie jest przepełniony nienawiścią.

Chciałabym żyć w świecie, w którym ludzie traktują innych tak, jak sami chcieliby być traktowani.

Chciałabym żyć w świecie, w którym innych nie interesuje jedynie ile zarabiasz i dlaczego tak dużo.

Chciałabym żyć w świecie, w którym ludzie dają sobie szansę dostrzec w kimś człowieka zamiast z góry widzieć w nim jebanego ciapatego lub turasa brudasa.

Czytaj dalej Marzenia ściętej głowy