Zróżnicowane i kosmopolityczne – czyżby chodziło o Sydney?

 

Sydney nazywane jest ikoną (nie mylić ze stolicą!) Australii, tak przynajmniej przeczytacie w każdym przewodniku. Jak jest w rzeczywistości? Dla mnie Sydney to zażarty wróg Melbourne, bo miasta te od lat konkurują ze sobą we wszystkim. W Sydney zawsze jest jakaś impreza, a przynajmniej za każdym razem była, kiedy odwiedzaliśmy to miasto.  Sydney przyciąga pieniądze, ale również ich wymaga, także najlepiej przyjedź z otwartym umysłem, uśmiechem i portfelem wypchanym gotówką.

Czytaj dalej Zróżnicowane i kosmopolityczne – czyżby chodziło o Sydney?