Mały, wielki świat

 

Patrzę na mapę i łapię się za głowę, kiedy ja zdążę zobaczyć te wszystkie miejsca? Zwiedzam, zwiedzam i końca nie widać, im więcej widzę tym więcej chcę zobaczyć. Od Great Barrier Island dzielą nas 3 godziny promem, jest to czwarta największa wyspa Nowej Zelandii położona na Oceanie Spokojnym. Setki hektarów lasów, a w nich możliwość kąpieli w naturalnie gorących źródłach (co jest dość często spotykane w tym kraju). Wyspa to prawdziwe odludzie z populacją zaledwie 850 osób, co oznacza, że musieliśmy tam popłynąć.

 

Samo dotarcie na wyspę było z serii tych, które zapamiętuje się na długie lata. W pewnym momencie zrobiło się zamieszanie, więc poszliśmy w stronę tłumu zobaczyć co się dzieje.  Okazało się, że obok statku przepływały wieloryby, kapitan wyłączył silniki, a one pryskały wodą. Dryfowaliśmy tak chwilę obok siebie…

 

Co czekało nas na samej wyspie? Góry i puste szerokie plaże nadal dziewiczej Nowej Zelandii odizolowanej od reszty świata przez 80 milionów lat. Zamiast ludzi towarzystwa dotrzymają Ci tam paprocie giganty i zagrożony wyginięciem gatunek papugi Kaka. Występuje endemicznie w niektórych lasach Nowej Zelandii. Mniej płochliwa niż przypuszczałam, na moment dała się do siebie zbliżyć na kilka kroków. Szybka, zwinna i piękna w każdym calu.

Zresztą tutaj o to nie trudno, aż 75% fauny i flory tego kraju to gatunki endemiczne, tworzące swój mały, wielki świat. By go zobaczyć musisz się pofatygować na drugą stronę globu.

 

 

 

 

  • Nowa Zelandia to jedno z miejsc gdzie jeszcze nie dotarliśmy. Jak widzę takie zdjęcia i czytam takie wpisy to mam ochotę spakować się zaraz i ruszać w drogę!

  • Zobaczyć wieloryby na żywo, to jest coś!
    A odnośnie „zobaczenia wszystkiego” – ja tam mam z Bałkanami, że jeżdżę tam od dłuższego czasu, kilka razy do roku i za każdym razem jak tam wracam, ciągle odkrywam coś nowego. Więc chyba nie ma się co nastawiać, że zobaczy się wszystko. Ale warto oglądać to, co nas naprawdę interesuje.

  • Piękne zdjęcia! Oglądając takie widoki mam ochotę wybrać się w taką podróż. 🙂