Jeśli miałabym żyć pod kogoś, to po co w ogóle zaczynać?

 

Chciałabym żeby pokolenie moich rodziców było tym ostatnim, które coś robi, bo tak wypada. Życie po swojemu wcale nie musi oznaczać nic niemoralnego. Ludzie. To nieprawdopodobny zbieg okoliczności że w ogóle pojawiliśmy się na tej planecie i mimo, że niewiele osób powie to otwarcie – lubimy się chełpić tym, że jest inaczej, ale ludzkie życie nic nie znaczy.

Czytaj dalej Jeśli miałabym żyć pod kogoś, to po co w ogóle zaczynać?