Czy po drugiej stronie globu zostali jacyś normalni ludzie?

 

Brutalnie prawdziwe ogłoszenia o pracę, apetyczne strategie marketingowe, gusta i guściki, czyli nowa garść absurdalnych ciekawostek o Nowej Zelandii!

1.  Wiem, że nie polubicie mnie za to. Polska przeszła na czas letni, co oznacza tylko jedno – po drugiej stronie globu czas wyjąć zimowe ubrania z szafy!

 

2.  Gust Nowozelandczyków pozostał bez zmian.

 

3. A ich strategie marketingowe nadal pozostawiają wiele do życzenia! (Apetycznie, aromatycznie).

 

 

4. Ale czasami trafi im się jakaś perełka, bo poczucia humoru to tutaj akurat pod dostatkiem!

 

 

5. I bez względu na wiek umieją się bawić jak mało kto! 

 

 

6. Ser, sałata, pomidory, sos orzechowy, wołowina i dżem truskawkowy to hit sezonu. Czy po drugiej stronie globu zostali jacyś normalni ludzie?

 

7. Nie może zabraknąć ukłonu w stronę psów. Ostatnim razem był czworonożny parking, dziś wyznaczone miejsca na promie po Auckland Harbour tylko dla podróżujących z psami. 

 

 

8. Burgerownia Murder Burger szuka mięsa, a ich ogłoszenia o pracę pozostają na standardowym poziomie (choć o dziwo tym razem nie pojawiła się ani jedna uszczypliwa uwaga o użyteczności dyplomów studiów humanistycznych).

Szukamy ludzi do pracy. Zasadniczo praca polega na tym, że masz się w niej pojawić i brać pieniądze od ludzi nie wkurzając ich przy okazji (czego powinni nauczyć się pracownicy Vodafone).

W przeciwieństwie do naszych szanownych polityków, w tej pracy nie ma dodatków fundowanych z kieszeni podatników. Nie opłacimy Ci czynszu, nie posprzątamy domu, a także nie będziesz latał za darmo po całym świecie, ale będziemy wychodzić ze skóry by dostosować pracę na zmiany dookoła wszystkich rzeczy, które się dzieją w Twoim życiu. 

Zostaniesz wyszkolony i zaopiekuje się Tobą Noel, który jest miły, Gary, który jest Hindusem, a także Tony, do którego nigdy nie da się dodzwonić, nawet, gdy masz mu coś bardzo ważnego do powiedzenia. 

Więc, jeśli szukasz wyzwania (cokolwiek to dla Ciebie oznacza), umiesz wyjść z inicjatywą (cokolwiek to dla Ciebie oznacza) i jesteś w stanie przyjść do pracy na czas wyślij nam e-mail. 

Z innej paki, dzisiaj nauczyłem się, że opuszczając jaskinię nietoperze zawsze skręcają w lewo.

 

 

9. Ludzie są wkurwieni. Wiadomo, czym tym razem? A no tym, że zbyt często jesteśmy pomijani na mapach i globusach, więc Jacinda Ardern, nasza Pani Premier postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i zająć się najważniejszymi problemami kraju, tworząc żartobliwy spot. Cel – przywrócić Nową Zelandię na wszystkie mapy świata!!!

 

 

Ciekawe czy dzięki temu kiedyś doczekamy się facebooka?

 

 

Jak na razie humor nie opuszcza Nowozelandczyków nawet na stronce rządowej z błędem 404,  gdzie zamiast Nowej Zelandii na mapie jest komunikat „strona nie odnaleziona, przepraszamy, ale czegoś zabrakło”. Moja miłość do irracjonalnych pomysłów Nowozelandczyków rośnie z roku na rok. Nie zmieniajcie się, jesteście genialni!!!

 

 

 

I na koniec, żeby nie było – nie namawiam od razu do przebranżawiania się, ale w wyniku braku wykwalifikowanych prostytutek w Nowej Zelandii najstarsza profesja świata pojawiła się na liście „zawodów poszukiwanych”. By dostać wizę, poza wykształceniem wymagane jest minimum 3 letnie doświadczenie w zawodzie. Tylko jak będzie trzeba je udowodnić? 😉