Wizyta Prezydenta – Andrzej Duda w Nowej Zelandii

 

Nie, to nie będzie tekst o przelewaniu jadu na polską scenę polityczną, ponieważ tego jest już wystarczająco w mediach. Jak dla mnie możecie być fanami PIS, lub wręcz przeciwnie.

My nie oddaliśmy głosów trzy lata temu, także naprawdę, skoro nawet nie braliśmy udziału w kształtowaniu obecnego rządu, to nie mamy prawa narzekać. Do czego mamy prawo? Na przykład do wdzięczności i uśmiechu, na których wolę się skupić, bo tego w mediach jak na lekarstwo.

Wszystkie informacje i zmiany, które docierają do nas z polskich gazet bierzemy na klatę, w końcu rząd został wybrany większością głosów w demokratycznych wyborach. Jednego czego bym chciała to wyższej frekwencji przy kolejnych. Chciałabym zobaczyć przynajmniej 90% Polaków przy urnach wyborczych, bo taka ilość głosów pokazałaby co faktycznie naród myśli. Postawa nie głosuję, a komentuję jest dla mnie nie do przyjęcia.

Czytaj dalej Wizyta Prezydenta – Andrzej Duda w Nowej Zelandii

Proszę i dziękuję – dwa najczęściej używane słowa w Nowej Zelandii

 

Ja to jednak jestem bardziej ciekawa Nowej Zelandii”, piszą do mnie ludzie, kiedy opisuję wspomnienia z innych krajów. Ile można pisać o tej Zelandii odpowiadam, nie wystarczy, że mieszkam tu od trzech lat? Skoro ten kraj nadal ludzi ciekawi, to powiem parę słów, ale tak z przymrużeniem oka. Jak wygląda to życie w Nowej Zelandii?

 

1. Przede wszystkim proszę i dziękuję. Tutaj nawet znaki drogowe to robią!

 

Rozmawialiśmy sobie ostatnio z mężem. Jak skończyliśmy temat, powiedziałam „dziękuję”, wstałam i zaczęłam robić coś innego.

A za co Ty mi dziękujesz?

Aaa, tak jakoś chyba z przyzwyczajenia.

Ale ja nic nie zrobiłem.

Ja w pracy też nic nie robię, a wszyscy mi za wszystko dziękują.

Czytaj dalej Proszę i dziękuję – dwa najczęściej używane słowa w Nowej Zelandii

Zepsutym autokarem przez południowe Indie

 

Goa – Miami of India

 

Indie uczą cierpliwości. Indie nauczą cierpliwości nawet młodego, zbuntowanego człowieka jakim właśnie wtedy byłam. Bo kiedy okazuje się, że nie masz wyboru i jedyne wyjście jakie Ci pozostaje to się podporządkować, zaczynasz się zmieniać – często na lepsze.

Kiedy wylądowałam w Indiach niezbyt wiele wiedziałam o podróżowaniu. Po trzech tygodniach koczowniczego pobytu, spania na podłodze pod moskitierą, pokonanych trzech tysiącach kilometrów i tułania się z plecakiem od hostelu do hostelu wiedziałam już trochę więcej.

Ostatni tydzień z miesiąca w Indiach miałam spędzić na rajskim Goa, nazywanym „Miami of India” 🙂 Dlaczego miałabym sobie nie dogodzić nieskończenie długą plażą, świeżym jedzeniem i zawsze soczystymi owocami?

Czytaj dalej Zepsutym autokarem przez południowe Indie

Najpiękniejsze plaże w Nowej Zelandii

Na wschodzie Morze Tasmana, na zachodzie Ocean Spokojny

 

Największe miasto Nowej Zelandii, Auckland, a zarazem nasz dom od 2015 roku jest jednym z nielicznych miast na Ziemi znajdującym się pomiędzy dwiema zatokami – Manukau oraz the Waitematā (również znana jako Auckland Harbour). Co ciekawiej, na zachodzie mamy Morze Tasmana, na wschodzie Ocean Spokojny. Innymi słowy, miasto Auckland posiada 1613 kilometrów wybrzeża, 48 wulkanów, setki zatok, tysiące wysepek, a co za tym idzie setki tysięcy możliwości na spędzanie czasu wolnego. Jakie są naszym zdaniem najlepsze plaże w Nowej Zelandii?

Czytaj dalej Najpiękniejsze plaże w Nowej Zelandii