Abel Tasman, czyli najprostszy sposób na wakacje w raju

 

Zimny prysznic daje ulgę tylko w momencie, kiedy pod nim stoisz, a przez resztę doby topimy się. Ostatnie kilka tygodni w Auckland były bezlitosne. Może dlatego przestałam pisać, byłam zbyt zajęta walką o życie 🙂 W najgorętszych momentach przykładaliśmy sobie okłady z lodu do czoła i w miarę możliwości nie wychodziliśmy z domu w godzinach szczytu. Być może ciężko Wam sobie w tym momencie wyobrazić skwar lejący się z nieba, tak samo jak mi to, że po drugiej stronie globu jest kilka stopni.

 

Abel Tasman, czyli najprostszy sposób jak znaleźć się w raju

 

Styczeń był u nas miesiącem wakacji dla dzieci i szczytu sezonu , z większością firm pozamykanych przynajmniej do 10-go. Każdego roku w styczniu bawią mnie karteczki zostawiane na szyldach biur, pizzerii i restauracji w moim mieście. „We’re closed. Gone fishing”, „Busy playing golf”, „Probably on a boat right now”. Nowozelandczycy wiedzą jak się bawić, także nie pozostaje nam nic innego jak uczyć się od mistrzów!!!

Po powrocie z Wyspy Stuart polecieliśmy do Nelson na road trip do Złotej Zatoki (Golden Bay), będącej czubkiem Południowej Wyspy Nowej Zelandii. Głównym punktem programu miało być zwiedzanie Parku Narodowego Abel Tasman, które mimo mieszkania tu już piąty rok nadal znałam tylko ze zdjęć.

Mieszkając w Nowej Zelandii

 

nie możemy narzekać na brak aktywności związanych z morzem, jako że linia brzegowa kraju wynosi 15 000 kilometrów. Dwa lata temu pisałam o najpiękniejszych plażach Nowej Zelandii, ale nie odwiedziwszy jeszcze wtedy w Abel Tasman równie dobrze mogłabym napisać ten tekst od nowa. Wówczas nawet nie wiedziałam, że plaże w Nowej Zelandii mogą tak wyglądać.

Abel Tasman – warto wiedzieć:

 

  • jest najmniejszym Parkiem Narodowym Nowej Zelandii (22,530 hektarów). W przewodnikach przeczytacie również, że najpiękniejszym. Dla mnie uplasował się na drugim miejscu. (Podium to bez wątpienia Tongariro National Park)

  • w parku znajduje się Abel Tasman Coastal Track wynoszący 53 kilometry. Jest zaliczany do 1 z 9 najatrakcyjniejszych szlaków trekkingowych Nowej Zelandii, tak zwanych Great Walks. Na trasie są 4 chatki i 18 pól namiotowych z których można korzystać. W okresie letnim grudzień – marzec nie zostawiajcie rezerwacji na ostatnią chwilę. Łóżka szybko się rozchodzą!

  • Park Narodowy Abel Tasman został założony w 1942 roku i obowiązują w nim rakie same zasady jak w całej Nowej Zelandii. Najważniejszą jest „Leave the place better than you found it”. Zostawiamy miejsce w lepszym stanie, niż to w jakim je zastaliśmy.  Na trasie Great Walk’u w Abel Tasman  wynoszącym 53 kilometry nie ma śmietników, bo każdy zamiera śmieci ze sobą, a jeśli zauważy jakiś na glebie, to go podnosi (tutaj to żadna ujma na honorze). Nam wszystkim powinno zależeć na tym, żeby nie mieszkać w śmietniku, skoro można mieć bujne lasy, krystaliczną wodę i czyste powietrze. Dzięki temu ten kraj nadal wygląda tak pięknie! 

Abel Tasman w obiektywie

 

 

W któryś wieczór wakacyjny wpadł mi w ręce hotelowy album o Nowej Zelandii. Zapisałam sobie w notesie jedno zdanie, po przeczytaniu którego uśmiechnęłam się od ucha do ucha.

„New Zealand has 15,000 kilometres of coastline. No matter where you are in NZ, you’re never more than 120 km from the sea (…)”„Linia brzegowa Nowej Zelandii wynosi 15 tysięcy kilometrów. Bez względu na to gdzie się znajdujesz, nigdy nie będziesz dalej od morza niż 120 kilometrów.”

Co tu dużo mówić, piękne miejsce to życia!