Archiwum kategorii: Emigracja

Nowa Zelandia – cztery pory roku

 

Jaka jest pogoda w Nowej Zelandii?

 

To zależy gdzie! W Auckland latem do znudzenia od grudnia do lutego taka sama… w dzień 25°C, 20°C w nocy. Pod koniec listopada zaczyna kwitnąć pohutukawa, będąca w tej części świata symbolem Bożego Narodzenia. Wszędzie jest czerwono! Do tego sporo komarów i much, z wilgotnością powietrza dochodzącą do 90%.

Końcówka lata to również sezon ulewnych deszczy i wichur. W weekend, w który przylecieliśmy pierwszy raz do Auckland przyszedł cyklon.

Czytaj dalej Nowa Zelandia – cztery pory roku

Rok psa, czyli jak obchodziliśmy Chiński Nowy Rok

 

Przez pierwsze 4 dni marca największe miasto Nowej Zelandii a zarazem nasz dom, Auckland, błyszczało. Powód mógł być tylko jeden – Chiński Nowy Rok!!!

Setki ręcznie robionych lampionów zdobiły Auckland Domain, kusząc stoiskami uginającymi się od jedzenia i pokazami fajerwerków.

Zodiak chiński

 

Zodiak chiński jest oparty na 12 rocznym cyklu z innym zwierzęciem reprezentującym dany rok. W kolejności byłby to – Szczur, Bawół, Tygrys, Zając, Smok, Wąż, Koń, Koza, Małpa, Kogut, Pies oraz Świnia. Rok urodzenia odzwierciedla Twoją osobowość, która współgra z cechami kojarzonymi z zodiakalnym zwierzęciem. 2018 rok jest Rokiem Psa, które to są znane z ciepła, szczerości, lojalności i chęci pomocy. Najlepsze życzenia dla osób urodzonych w 1946, 1958, 1970, 1982, 1994, 2006 i 2018 – to Wasz rok!!!

Czytaj dalej Rok psa, czyli jak obchodziliśmy Chiński Nowy Rok

Nowozelandzkiego poczucia humoru ciąg dalszy!

 

Parkingi dla psów, przejścia dla pieszych dla pingwinów i niewidzialni bezdomni. Nowa Zelandia, kraj, w którym absurd goni absurd!

Gotowi na poczucie humoru w Nowej Zelandii?

 

1. Bezalkoholowy musujący sok winogronowy – na sprzedaż tylko za okazaniem dowodu osobistego!

Czytaj dalej Nowozelandzkiego poczucia humoru ciąg dalszy!

Tam dom, gdzie serce Twoje?

 

To czym właściwie jest ten dom?

 

To musi być straszne być tak daleko od domu!, wykrzyknął do mnie nowozelandzki znajomy. A co do jest dom? Czy to tam, gdzie jest Twój kot? Serce? Małżonek? Czy to jest miejsce Twojego urodzenia, albo to za które spłacasz kredyt? Czy może to, gdzie wszyscy mówią językiem który rozumiesz? Przez długie lata Polska była moim domem, później przez chwilę była nim Australia. Byłam w tym roku trzy razy w Australii i nawet ciężko ubrać w słowa mój stosunek do tego kraju. Przejrzałam wpisy z 2017 i pomyślałam, mój Boże, dziewczyno, zmień płytę. Istnieją też inne kraje!

Czytaj dalej Tam dom, gdzie serce Twoje?