Archiwum kategorii: Emigracja

W jaki sposób NIE emigrować do Nowej Zelandii

Emigracja na drugi koniec świata tylko dlatego, że ludzie piszą na blogach, że dobrze im się tu żyje jest, bez obrazy dla uważających inaczej, skrajną nieodpowiedzialnością. I to delikatnie rzecz ujmując.

Niewiarygodne, że ludzie tak robią. Naoglądają się fotografii. Ubzdurają sobie, że za granicą jest łatwiej a dobrobyt spada z nieba. Naczytają się, że tu jest wysoki poziom życia, że zawsze świeci słońce, że są świetne zarobki, a Polaków stać na wiele…i myślą, że przylecą tu i będą mieli tak samo. Ich historie po wylądowaniu w Auckland najpierw mrożą mi krew w żyłach, a później realia weryfikują…i ludzie po jakimś czasie wracają do Polski. Jak w takim razie NIE emigrować do Nowej Zelandii?

Czytaj dalej W jaki sposób NIE emigrować do Nowej Zelandii

Przyszło mi żyć w wariatkowie!

 

1. Po pierwsze rugby

 

Każda nacja ma swoje „odmienne stany świadomości” i wariatkowo w którym mieszkam nie jest wyjątkiem. Rugby jest narodowym sportem w Nowej Zelandii. Co to dla mnie oznacza w praktyce? Ano to, że żeby przetrwać w tym kraju nie mogę udawać, muszę się nim interesować choć minimalnie. Przy ostatniej wizycie mój dentysta tłumaczył mi co się dzieje w mojej jamie ustnej na przykładzie meczu rugby, gdzie uwaga! Kieł to lewy skrzydłowy, zęby trzonowe to prawi skrzydłowi, a siekacze to łącznicy. Przyszło mi żyć w wariatkowie!

Co by nie mówić, to była ciekawa wizyta. Czytaj dalej Przyszło mi żyć w wariatkowie!

Wizyta Prezydenta – Andrzej Duda w Nowej Zelandii

 

Nie, to nie będzie tekst o przelewaniu jadu na polską scenę polityczną, ponieważ tego jest już wystarczająco w mediach. Jak dla mnie możecie być fanami PIS, lub wręcz przeciwnie.

My nie oddaliśmy głosów trzy lata temu, także naprawdę, skoro nawet nie braliśmy udziału w kształtowaniu obecnego rządu, to nie mamy prawa narzekać. Do czego mamy prawo? Na przykład do wdzięczności i uśmiechu, na których wolę się skupić, bo tego w mediach jak na lekarstwo.

Wszystkie informacje i zmiany, które docierają do nas z polskich gazet bierzemy na klatę, w końcu rząd został wybrany większością głosów w demokratycznych wyborach. Jednego czego bym chciała to wyższej frekwencji przy kolejnych. Chciałabym zobaczyć przynajmniej 90% Polaków przy urnach wyborczych, bo taka ilość głosów pokazałaby co faktycznie naród myśli. Postawa nie głosuję, a komentuję jest dla mnie nie do przyjęcia.

Czytaj dalej Wizyta Prezydenta – Andrzej Duda w Nowej Zelandii

Rok psa, czyli jak obchodziliśmy Chiński Nowy Rok

 

Przez pierwsze 4 dni marca największe miasto Nowej Zelandii a zarazem nasz dom, Auckland, błyszczało. Powód mógł być tylko jeden – Chiński Nowy Rok!!!

Setki ręcznie robionych lampionów zdobiły Auckland Domain, kusząc stoiskami uginającymi się od jedzenia i pokazami fajerwerków.

Zodiak chiński

 

Zodiak chiński jest oparty na 12 rocznym cyklu z innym zwierzęciem reprezentującym dany rok. W kolejności byłby to – Szczur, Bawół, Tygrys, Zając, Smok, Wąż, Koń, Koza, Małpa, Kogut, Pies oraz Świnia. Rok urodzenia odzwierciedla Twoją osobowość, która współgra z cechami kojarzonymi z zodiakalnym zwierzęciem. 2018 rok jest Rokiem Psa, które to są znane z ciepła, szczerości, lojalności i chęci pomocy. Najlepsze życzenia dla osób urodzonych w 1946, 1958, 1970, 1982, 1994, 2006 i 2018 – to Wasz rok!!!

Czytaj dalej Rok psa, czyli jak obchodziliśmy Chiński Nowy Rok