Archiwum kategorii: Podróże marzeń

Podwodny świat Wyspy Hideaway

 

Republika Vanuatu jest położona 1750 kilometrów na wschód od Australii, 500 kilometrów na północ od Nowej Kaledonii, na zachód od Fidżi i na południe od Wysp Salomona.

 

 

Pięć lat temu, kiedy zaczynaliśmy się szykować do emigracji do Australii nawet nie wiedziałam, że taki kraj istnieje. Dziś kojarzy mi się z życzliwymi ludźmi, słońcem i magią pod taflą wody. Pływając na Wyspie Hideaway myślałam tylko o jednym – this is exactly what snorkeling should look like! Dokładnie tak powinien wyglądać snorkeling!!!

Czytaj dalej Podwodny świat Wyspy Hideaway

It’s Vanuatu, Baby!

 

Zapytałam ostatnio męża co zrobimy z krajami, w których panuje wojna, a on powiedział, że poczekamy aż się skończy, a w międzyczasie zwiedzimy resztę świata. Doprawdy, toż to jak miód na moje uszy! 5 lat po ślubie, już nie żadne papierowe chuchro, a „drewniana rocznica” w maju, a ja nadal zachodzę w głowę – skąd ja Ciebie wzięłam idealny człowieku?  Ponieważ na dniach lecimy na Vanuatu czytam mu na głos najciekawsze fragmenty opowiadań „30 days in the South Pacific”.

Some customs spread throughout the archipelago, like kava drinking, a strong belief in mana (supernatural forces), and a taste for human flesh. (Do zwyczajów rozpowszechnionych na archipelagu można zaliczyć picie kavy, wiarę w ponadludzkie siły i upodobanie do ludzkiego mięsa).

((W końcu złapałam jego uwagę, podnosi głowę znad komputera i czeka na to co będzie dalej.)) Czytaj dalej It’s Vanuatu, Baby!

Najpiękniejsze ujęcia 2017

 

To był dobry rok. Mój mąż dostał w pracy nominację do nagrody za „wpadkę roku” – po 4 latach poza Polską żyłam w naiwności, że kompromitujące potyczki językowe są już dawno za nami, ale spokojnie, to jeszcze nie koniec. Andrzej pisał e-mail do swojego przełożonego i managera sąsiedniego działu, chciał napisać „hi guys” (cześć chłopaki, cześć Wam), wysłał „hi gays” (cześć geje).

Przed laty, jeszcze w Polsce otrzymał w pracy Oskara za „Imprezowicza roku” (same zaszczytne tytuły). Tym razem nagrody nie dostał, ale nic straconego. Jest motywacja na przyszłość!

Czytaj dalej Najpiękniejsze ujęcia 2017