Archiwum kategorii: Podróże marzeń

Moja mama po raz drugi podbija Kaukaz

 

Moja mama nauczyła mnie marzyć oraz jak ekonomicznie i skutecznie przechodzić od etapu „pomysł” do „realizacja”. Innymi słowy, dała mi wystarczająco dużo, żebym mogła teraz podróżować.

Wychowana w małym mieście komunistycznej Polski w czasach, których nie umiem sobie wyobrazić. Wiem jedno – zawsze wyprzedzała swoje pokolenie. W latach 80’ żelaznej kurtyny w Europie studiowała w Moskwie Filologię rosyjską i pracowała w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Obrony Przeciwlotniczej.

Czytaj dalej Moja mama po raz drugi podbija Kaukaz

25 rzeczy, które mnie zaskoczyły w Nowej Zelandii

Mieszkając „do góry nogami” trzeba przywyknąć, że rzeczy, do których przyzwyczaiłeś się w Polsce przez 25 lat tu są co najmniej egzotyczne. Lipiec i sierpień to dwa najzimniejsze miesiące w roku, gdy temperatura spada nawet poniżej 10 stopni. Wielkanoc w marcu, czyli jesieniąBoże Narodzenie w grudniu, czyli w środku lata więc i Sylwester na krótki rękawek to dopiero początek. 

Kiwi zaskakują!

Czytaj dalej 25 rzeczy, które mnie zaskoczyły w Nowej Zelandii

Jak ja Tobie zazdroszczę tych podróży…

Taka to pożyje… takiej to dobrze… Jak Ty to robisz, że masz takie możliwości? Z każdym wyjazdem słyszę to samo.

Ludzie ograniczają się do oglądnięcia „ładnych zdjęć” nie zastanawiając się jak czasami okropnie może wyglądać taka na przykład dwumiesięczna wyprawa „od kuchni”. Podróżowanie bywa ciężkie i męczące i nie ma nic wspólnego z leżeniem pod palmami popijając drinka jak się ludziom wydaje. To znaczy taka turystyka też istnieje, ale nie nazwałabym jej podróżowaniem. Ciekawe jakie by były komentarze, gdyby zainteresowani zobaczyli jak wygląda od środka taki wyjazd z założeniem pokonania 12 000 km transportem publicznym przez dwa kraje azjatyckie, często bez prysznica czy innych dogodności cywilizacyjnych. Wyjazdy które ja lubię tylko nieliczni nazwaliby „wakacjami”.

Czytaj dalej Jak ja Tobie zazdroszczę tych podróży…