Archiwum kategorii: Podróże

Snorkeling na Niue. Woda marzenie!

 

Zakup maski i rurki

 

przed wylotem do Alofi, stolicy Niue był strzałem w dziesiątkę. Jedną z wielu zalet Niue jest niezwykle przejrzysta woda z widocznością aż do 100 metrów. Dodając do tego dwadzieścia kilka stopni temperatury wody i niezwykle barwne życie podwodne otrzymamy idealne warunki do nurkowania i snorkelingu.

Będąc na Niue przez tydzień poruszałam się na wynajętym rowerze, robiąc łącznie 120 kilometrów, głównie poruszając się po części zachodniej, północnej i południowej. Na wschód położony najdalej wybrałam się raz tuż pod sam koniec podróży, kiedy czułam się pewniej. (Nie jeździłam na rowerze od lat wczesnoszkolnych.)

Czytaj dalej Snorkeling na Niue. Woda marzenie!

Najpiękniejsze plaże w Nowej Zelandii

Na wschodzie Morze Tasmana, na zachodzie Ocean Spokojny

 

Największe miasto Nowej Zelandii, Auckland, a zarazem nasz dom od 2015 roku jest jednym z nielicznych miast na Ziemi znajdującym się pomiędzy dwiema zatokami – Manukau oraz the Waitematā (również znana jako Auckland Harbour). Co ciekawiej, na zachodzie mamy Morze Tasmana, na wschodzie Ocean Spokojny. Innymi słowy, miasto Auckland posiada 1613 kilometrów wybrzeża, 48 wulkanów, setki zatok, tysiące wysepek, a co za tym idzie setki tysięcy możliwości na spędzanie czasu wolnego. Jakie są naszym zdaniem najlepsze plaże w Nowej Zelandii?

Czytaj dalej Najpiękniejsze plaże w Nowej Zelandii

10 pomysłów na weekend poza Auckland

 

O tym, że Auckland nie da się lubić już pisałam. Obiecałam wówczas, że kiedyś napiszę również o zaletach tego miasta (ciężki orzech do zgryzienia). Dziś wpadła mi do głowy jedna, zasadnicza zaleta – zawsze można z niego wyjechać!

Jak samego miasta nie uważam za specjalnie ciekawą opcję, tak okolice Auckland, jak i cała Nowa Zelandia są obłędne.

Chcecie wiedzieć czym się tak zachwycam? Poniżej 10 pomysłów na weekend poza Auckland – odległości rozciągają się od 20 minut promem, do dobrych 3 godzin za kółkiem.

Czytaj dalej 10 pomysłów na weekend poza Auckland

Wszystkie drogi prowadzą do Namche Bazar

 

Ponieważ Himalaistka ze mnie żadna, z całej podróży w Himalaje najgorsze były dla mnie Himalaje. Marzenie mojego męża! Otumaniona namiętnościami zgodziłam się na wyjazd. Skoro i tak chcę pojechać wszędzie, co do dla mnie za różnica w jakiej kolejności?

Mimo, że jestem w przyzwoitej formie najbardziej bałam się, że nie podołam fizycznie. Dużo chodzę na co dzień, zaczęłam dodatkowo wchodzić co weekend na Górę Eden w moim mieście Auckland. Tylko nadal, niewielkie wzgórze w porównaniu z trekkingiem przez Himalaje to jak porywać się z motyką na słońce.

Czytaj dalej Wszystkie drogi prowadzą do Namche Bazar