Archiwum kategorii: Z przymrużeniem oka

Przecież to właśnie różnorodność sprawia, że świat jest taki piękny

 

Jeszcze taki dzień, kiedy mielibyśmy smak na to samo nie nastąpił. Pożerałam właśnie chińskie naleśniki na wynos a mój mąż delektował się hinduską papą, kiedy przysiadł się do nas bezdomny. W Wellington cały czas coś jedliśmy, także złapać nas akurat na tym nie było niczym trudnym.

Ludzie lubią otaczać się rzeczami, na zmianę kupują i wyrzucają, kupują i wyrzucają – czy ktoś wytłumaczy mi ten fenomen? Czy ładne rzeczy sprawiają im wizualną przyjemność? Bo na tym polega ekonomia? Chcą, potrzebują, lubią? Czy chodzi o poczucie bezpieczeństwa? Chcą coś zostawić swoim dzieciom? Czy może im więcej mają rzeczy tym lepiej im ze sobą? Lubią mieć, bo to im daje poczucie bogactwa, spełniania, wygodę, satysfakcję? Wiadomo, wszyyyyscy chcą być bogaci bo, wtedy człowiek jest taaaki szczęśliwy!

Czytaj dalej Przecież to właśnie różnorodność sprawia, że świat jest taki piękny

Marzenia ściętej głowy

 

Chciałabym żyć w świecie, w którym ludzie są sobie równi bez względu na wiarę, zawartość melaniny w skórze, ilość cyferek na koncie, lub na to co się ma między nogami.

Chciałabym żyć w świecie, który nie jest przepełniony nienawiścią.

Chciałabym żyć w świecie, w którym ludzie traktują innych tak, jak sami chcieliby być traktowani.

Chciałabym żyć w świecie, w którym innych nie interesuje jedynie ile zarabiasz i dlaczego tak dużo.

Chciałabym żyć w świecie, w którym ludzie dają sobie szansę dostrzec w kimś człowieka zamiast z góry widzieć w nim jebanego ciapatego lub turasa brudasa.

Czytaj dalej Marzenia ściętej głowy

Krótki traktat o miłości, czyli czego naprawdę pragną kobiety

 

Polecieliśmy na wakacje do Wellington, żeby spędzić Wielkanoc poznając nowe miasto. Myśleliśmy, że kupiliśmy bilety do stolicy Nowej Zelandii, a zostaliśmy wyrolowani, bo wylądowaliśmy w miasteczku z populacją mniejszą od Szczecina. Jak w tym kawale australijskiego pilota – „To get local time turn the clocks backward 3 hours and your calendar to 1985. Welcome to New Zealand” – żeby mieć lokalny czas proszę cofnąć zegarki o trzy godziny a kalendarz do roku 1985. Witamy w Nowej Zelandii. 

Czytaj dalej Krótki traktat o miłości, czyli czego naprawdę pragną kobiety

Polak-Wujek Dobra Rada

 

Wiadomo nie od dziś, że doradztwo osobiste płynie w naszej polskiej krwi. Powinnaś to, nie powinnaś tego, musisz to, nie możesz tego – strzeżcie się Polaków-Doradców!

Musisz zrozumieć, że życie to nie bajka, mówi mi Polak-Męczennik. Nie rozpieszcza, nie jest usłane różami, uczy pokory. Nieszczęścia, cierpienie i bardzo ciężka praca to nasz chleb powszedni.

Zobaczysz, że dopiero po 30-stce zrozumiesz czym właściwie jest to życie, mówi mi Polak-Kiedy Byłem W Twoim Wieku. Kiedyś moje życie też było takie poukładane. Nie chcę straszyć, ale później ludzie się zdradzają, małżeństwa się rozpadają i metabolizm już nie ten! Czytaj dalej Polak-Wujek Dobra Rada