Dokąd dalej?

 

 

Co dalej Natalia, dokąd kolejna wyprawa?  Gdzieś tam zawsze czai się nowa przygoda na horyzoncie.

 

Mam nowe marzenie, jak na Nowy Rok przystało. Chcę polecieć do Nowej Kaledonii, zamorskiego terytorium Francji, żeby po krótkim zwiedzaniu stolicy Numea popłynąć na Isles of pines. Wyspa, z powodu wyjątkowych walorów turystycznych, jest nazywana „l’île la plus proche du paradis”, czyli „wyspą najbardziej zbliżoną do raju”.

Jest na co zbierać forsę!

 

 

Mieszkając w Nowej Zelandii byłoby grzechem przestać ją zwiedzać. W tak różnorodnym kraju prędzej życia mi braknie, niż zobaczę wszystko. Chcemy wrócić w okolice Góry Taranaki i skupić się na wybrzeżu uwzględniając między innymi Elephant Rock (Skałę Słonia) oraz Waitomo Glowworm Caves.

Elephant Rock

 

Waitomo Glowworm Caves

 

Zwiedzanie Wysp Rotoroa i Tiritiri Matangi jest już za nami, ale spokojnie, mam tyle pomysłów i planów, że prędzej głowa mi eksploduje, niż spocznę na laurach. Jest już kolejna wyspa na celowniku – Motuihe Island. 45 minut promem od Auckland, jestem na tak!

 

 

Zapytałam męża co chce robić na trzydzieste urodziny, a on powiedział, że marzy mu się Nepal. Dwunasta rocznica osiemnastki z Himalajami w tle, w maju ruszamy do Namcze Bazar!

 

 

 

Jak zawsze – najlepsze dopiero przed nami!

 

 

}
AllAccessDisabledAll access to this object has been disabled9322DB6B8D2AC56F5xgX0FTKOkWnrdVBhXCfTsdtFxopR5XyLV7ai4olRaVpJdnyqt5ct2mdrhmpWFWJQqiNJFE3/RQ=