Dokąd dalej?

 

 

Co dalej Natalia, dokąd kolejna wyprawa?  Gdzieś tam zawsze czai się nowa przygoda na horyzoncie.

Mieszkając w Nowej Zelandii byłoby grzechem przestać ją zwiedzać. W tak różnorodnym kraju prędzej życia mi braknie, niż zobaczę wszystko. Chcemy wrócić w okolice Góry Taranaki i skupić się na wybrzeżu uwzględniając między innymi Elephant Rock (Skałę Słonia) oraz Waitomo Glowworm Caves.

Elephant Rock

 

Waitomo Glowworm Caves

 

Nie widziałam mojej mamy od 2 lat i 3 miesięcy, emigracja na drugi koniec globu kosztuje trochę więcej niż pieniądze. Towarzyszy podróży wśród znajomych raczej nie szukam, ale została jeszcze ona. Wycierałyśmy się wzajemnie ze śliny po karmieniu żyraf w Kenii i cierpiałyśmy wspólnie po zatruciu pokarmowym w południowych Indiach. W 2015 spotkałyśmy się „w połowie drogi” między Polską a Nową Zelandią, żeby spędzić ze sobą trochę czasu poleciałyśmy do Pekinu. Depresyjne, okropne, szare, nijakie, tłoczne i głośne miasto. Skoro obie już tam byłyśmy wystarczyło się „tylko” odnaleźć w 21 milionowym Beijin.  Zadzwoniłam do niej ostatnio i powiedziałam – spotkajmy się. Polećmy tego samego dnia do Singapuru, stamtąd popłyniemy do Indonezji, później wrócimy do Singapuru i wsiądziemy w autobus do Malezji. Musimy mieć do szaleństwo we krwi, bo oddzwoniła do mnie później i powiedziałam – dobrze!!!

Tak więc będzie wyglądał październik 2017!

 

 

W okolicach listopada któryś z wiosennych weekendów chciałabym spędzić na Tiritiri Matangi, nowozelandzkim sanktuarium ptactwa.

 

W wigilię zaczynamy 4-dniowy marsz z plecakami przez Tongariro Alpine Crossing. Widzieliśmy już Szmaragdowe Jeziora, lecz zrobiły na nas takie wrażenie, że chcemy tam spędzić więcej czasu.  Brak prysznica i cywilizacji, całymi dniami marsz i spanie w górskich chatkach z obcymi ludźmi – w planach takie niekoniecznie świąteczne klimaty. 

Szmaragdowe Jeziora, Tongariro

 

30 grudnia lecimy do Port Vila, także Sylwestra i pierwszy tydzień stycznia 2018 spędzamy na Vanuatu.  Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jesteśmy szczęściarzami!

 

 

Jak zawsze – najlepsze dopiero przed nami!