Najpiękniejsze ujęcia samolotowe

 

Kiedy Wy sobie słodko wygodnie śpicie, ja pewnie czekam na boarding samolotu. Odrętwiała, zmarznięta i przeważnie wkurwiona. Tak samo jak szczęśliwa, że kolejną przygodę widać już na horyzoncie. Filipiny były 44 krajem, który jak dotąd odwiedziłam. Ciekawe czy to mi się znudzi zanim dobiję do 195?

Czytaj dalej Najpiękniejsze ujęcia samolotowe

Za co Auckland da się lubić?

 

Wady mojego miasta, które wymieniałam równy rok temu są jak najbardziej aktualne. Jest tak samo głośno i jeszcze drożej niż było w 2018. Wróciwszy z Filipin poszłam po bułki na śniadanie do nowo wybudowanej kawiarnio-piekarni pod domem i wyszłam z palpitacją serca. Za 3 kajzerki zapłaciłam 9$. Nie ma to jak Nowa Zelandia 😉

Ale dzisiaj nie o tym co tu komu może przeszkadzać. Nowa Zelandia miała być w naszym przypadku tylko na chwilę, nigdy nie braliśmy tego kraju pod uwagą jako miejsce stałego zamieszkania… a właśnie mijają już cztery lata od kiedy przyjechaliśmy w ten odległy zakątek świata. Za co Auckland da się lubić?

Czytaj dalej Za co Auckland da się lubić?

Tarasy ryżowe w Batad i podróż przez Filipiny

 

Dojazd z Manili na Tarasy ryżowe w Batad

zajął nam 11 godzin. Jedenaście długich godzin autobusem w jedną stronę w ścisku i upale, w czasie których próbowałam sobie przypomnieć. Po co ja to sobie robię? 🙂

Czytaj dalej Tarasy ryżowe w Batad i podróż przez Filipiny

Manila wstrząśnie każdym?

 

Bałam się Manili jak ognia. Dosłownie, bałam się do tego stopnia, ze lądowałam w stolicy Filipin z trzęsącymi się nogami. Już sama nazwa
„Manila” wywoływał u mnie niepokój, a opisy na forach „unikaj Manili”, „uciekaj z Manili” nie polepszały perspektywy. Uznałam, że ludzie piszą różne rzeczy. Przecież nie może być tak źle!

 

Filipiny są wspaniałe, będziesz się świetnie bawić, tylko w Manili naprawdę uważaj

Czytaj dalej Manila wstrząśnie każdym?