Święta Wyspa Nowej Zelandii

 

W języku Maorysów „motutapu” oznacza „sacred” – „święty”. Bezpośredni prom na Motutapu Island płynie zaledwie dziesięć razy do roku…ale to nie znaczy, że nie można się tam dostać częściej.

Wyspa Motutapu jest połączona wąskim przesmykiem z Rangitoto – największym i najmłodszym (około 600 letnim) wulkanem w okolicy Auckland, na który promy odpływają regularnie…

 

Czytaj dalej Święta Wyspa Nowej Zelandii

Czy ja wzbudzam litość?

 

Drugi dzień jedziemy autokarem przez Wyżynę Tybetańską. Właśnie minęliśmy znak, że znajdujemy się na wysokości 4412 metrów nad poziomem morza. Tak telepie, że nie jestem pewna, czy rozczytam się później z tych bazgrołów!

Od 6 rano jestem w drodze w towarzystwie bardzo miłej pary Tybetańczyków. Zaczęli mnie dokarmiać od samego początku. Zaczęło się niewinnie, od jajek na twardo, racuchów i pierożków z mięsnym farszem. To jest nieludzkie, żeby kazać komuś jeść o takiej godzinie, ale oni nie przyjmowali odmowy. Potem dostałam 5 ciastek z budyniem i kruche ciasteczka z orzechami. Pokazywałam na migi, że już nie mogę i łapałam się za brzuch, więc zaczęli mi upychać do plecaka „na wynos”.

Czy ja wzbudzam litość?

Czytaj dalej Czy ja wzbudzam litość?

Ile kosztuje podróżowanie?

 

Forsa, czyli temat, który zawsze wszystkich bardzo interesuje. Czy odkryję Amerykę, jeśli powiem, że koszty zależą od Ciebie?

Ile kosztuje podróżowanie zależy najbardziej od Twoich oczekiwań i tego jak definiujesz swoje „wymarzone wakacje”, a jedyny koszt, którego nie da się zbić to opłaty wizowe. 

Jeżeli mówisz, że: 

„Podoba mi się, że wszystko jest zorganizowane i nie muszę się o nic martwić. Opcja bez all inclusive odpada, bo gotuję codziennie i chociaż przez te dwa tygodnie w roku chcę odpocząć i mieć wszystko ładnie podane. Chcę drinki, basen i ładny widok z pokoju, w końcu to wakacje i nie chcę sobie żałować”, to… nie mam dla Ciebie złotej rady. Komfortowa turystyka i eleganckie resorty kosztują, możesz pominąć czytanie reszty!

Czytaj dalej Ile kosztuje podróżowanie?

Wielki Mur Chiński za 20 zł

 

Jestem dzieckiem promocji i nie lubię przepłacać. Po przylocie do Beijin było odwrotnie niż przypuszczałam. Stolica Chińskiej Republiki Ludowej przywitała mnie korzystnymi cenami, a im dalej jechałam na południe, tym wszystko było droższe. Hotele i hostele organizują wyjazdy na Wielki Mur Chiński dla turystów za cenę, za którą mogłabym żyć w Chinach tydzień. Akcentuję, że „żyć”, a nie „przeżyć”.

Czytaj dalej Wielki Mur Chiński za 20 zł