Archiwa tagu: jechać dalej

One night in Bangkok

 

Tak przywitałam Bangkok

 

Zmęczenie, stres i męcząca podróż szybko przestają mieć znaczenie, kiedy człowiek w końcu ląduje w miejscu o którym marzył i z radości łzy napływają mu do oczu. Tak przywitałam Bangkok.  Miasto, które oferuje przygodę, bardzo niskie ceny, przepyszne jedzenie, atmosferę luzu, upał (niektórzy nazwą to duchotą nie do zniesienia) i smród 24 na dobę. Nie mogłam uwierzyć, że na 85 piętrze obserwatorium Baiyoke Sky Tower nadal było czuć tylko opary ulicznego żarcia!

Czytaj dalej One night in Bangkok

Świry przyciągają świry

 

Chińska Republika Ludowa. Shanghaj

 

Kiedy nadszedł ten piękny, pamiętny dzień wyjazdu z Chin przyjechałam na lotnisko za ostatnie pieniądze zapobiegawczo z kilkugodzinnym zapasem. Miałam w kieszeni jakieś klepaki za które zamierzałam wypić kawę czekając na boarding mentalnie już dawno pożegnana z tym krajem. Z nerwów co może pójść nie tak siedząc na lotnisku nawet nie zauważyłam jak bardzo zmieniła się pogoda. Deszcz i gęsta mgła. Nagle na tablicy odlotów zrobiło się niepokojąco żółto i czerwono.

Czytaj dalej Świry przyciągają świry