Archiwa tagu: jedna rasa – ludzka rasa

Podaruj mi trochę słońca

 

Adopcja

 

Meliza z wioski Laare w Kenii to dziewczynka, którą 14 miesięcy temu adoptowaliśmy na odległość. Skończyła niedawno 8 lat i z tej okazji wysłałam jej list i paczkę. Mam chyba wielkie szczęście otaczać się dobrymi ludźmi, bo aż kilkanaście osób zadeklarowało, że zrobi to samo.

Tylko jedno zastrzeżenie. Nie taka była umowa, Wasze prezenty nie miały być lepsze od mojego!!!

Czytaj dalej Podaruj mi trochę słońca

Marzenia ściętej głowy

 

Chciałabym żyć w świecie, w którym ludzie są sobie równi bez względu na wiarę, zawartość melaniny w skórze, ilość cyferek na koncie, lub na to co się ma między nogami.

Chciałabym żyć w świecie, który nie jest przepełniony nienawiścią.

Chciałabym żyć w świecie, w którym ludzie traktują innych tak, jak sami chcieliby być traktowani.

Chciałabym żyć w świecie, w którym innych nie interesuje jedynie ile zarabiasz i dlaczego tak dużo.

Chciałabym żyć w świecie, w którym ludzie dają sobie szansę dostrzec w kimś człowieka zamiast z góry widzieć w nim jebanego ciapatego lub turasa brudasa.

Czytaj dalej Marzenia ściętej głowy

Dzieci innego Boga

 

Adopcja na odległość za sprawą Fundacji Czyńmy Dobro

 

Podziały na lepiej i gorzej urodzonych, nierówności społeczne, wyzysk, odwracanie się od siebie plecami. Wiem, że każdy ma swoje problemy i nikt nie chce czytać o głodzie, biedzie, HIV i oleju palmowym. Tak samo jak o tym, że na Ziemi mamy siedem miliardów ludzi, z czego 1/3 nadal żyje bez dostępu do toalety. Prawie miliard pozostaje bez wody pitnej. W między czasie gdzieś przewijają się w mediach plany kolonizacji Marsa . Czy to możliwe, żebyśmy żyli w tak niedorzecznych czasach, żeby to wszystko działo się w tym samym momencie?

Ja mam szczęście, w każdej chwili mogę wziąć prysznic, moja lodówka pęka w szwach, na dolnej półce zawsze jest coś do picia, a Ty?

Czytaj dalej Dzieci innego Boga