Archiwa tagu: podróżować to żyć

Najpiękniejsze ujęcia 2019

Rok 2019 był dla mnie jednym z najszybciej mijających w życiu. Czy to musi tak zasuwać? 

Miał być również rokiem spełniania marzeń, ale tych największych i najskrytszych. W końcu miałam zrealizować plan zwiedzenia fragmentu Australii Zachodniej, który czekał na ujrzenie światła dziennego przez kilka lat. Od dawien dawna chciałam bowiem zobaczyć Wyspę Rottnest, gdzie żyją australijskie torbacze, kuoki krótkoogonowe. Wystarczy spojrzeć na ich pyszczek by zrozumieć, dlaczego są nazywane najszczęśliwszymi zwierzątkami na świecie. Jak się pewnie domyślacie z nawiązką udało mi się wszystko zrealizować.

Za nami Filipiny, Australia, Nowa Zelandia, Bali oraz Borneo. Czas na najpiękniejsze ujęcia 2019!

Czytaj dalej Najpiękniejsze ujęcia 2019

Kupować, wyrzucać, konsumować

 

Mój parter nie musi robić dokładnie tego samego co ja, byle tylko mnie wspierał. Kiedy poszłam na pierwszą randkę z przyszłym mężem i wspomniałam o swoich planach, odpowiedział „a kiedy zwiedzisz już wszystkie kraje, to na emeryturze będziesz mogła wrócić do tych, które podobały Ci się najbardziej”. On do tej pory wie co powiedzieć, żeby mi zawrócić w głowie. 8 miesięcy później mięliśmy wyznaczoną datę ślubu.

Mieszkając w Szczecinie w latach 2012-2013 żyliśmy z jednej pensji z której opłacaliśmy czynsz, rachunki, wyżywienie i ogólnie „życie”. Czasem jakieś kino, knajpy, albo weekendowe wyjścia na gofry do Parku Kasprowicza. Na jednym z takich spacerów w tym parku się zaręczyliśmy.

Czytaj dalej Kupować, wyrzucać, konsumować

W czepku urodzeni?

Kiedy w zeszłym roku uświadomiłam sobie,

że niedługo kończę 30 lat przestałam nosić moje ulubione nauszniki sówki. Są pluszowe i mają pomarańczowe łapki. Każda z sówek mruga zalotnie oczkiem i kiedy mam je na głowie wywołują uśmiech na twarzy większości osób z którymi rozmawiam. 

Kiedy przyszła zima wyszłam na zakupy bez nich i Pani ekspedientka, z którą znamy się od kilku lat z widzenia mówi do mnie – hey, I haven’t seen you wearing your owl ear muffs this winter, how are you gal? A ja jej na to – Well, you know, I think I’m too old to be wearing them, but maybe next year 🙂 Pośmiałyśmy się jak zawsze, wróciłam do domu i nie założyłam ich zeszłej zimy ani razu.

Czytaj dalej W czepku urodzeni?