Archiwa tagu: wakacje na Vanuatu

Czarne piaski Wyspy Tanna

 

The Happy Planet Index uznał je za najszczęśliwsze miejsce na świecie pośród 178 krajów branych pod uwagę. Był lipiec 2006 roku, kiedy USA wypadło na 150 pozycji, a na samym dnie znalazło się Zimbabwe. 83 wyspy tego archipelagu rozciągają się na północ od Zwrotnika Koziorożca ze stolicą w Port Vila. O jakim kraju mowa?

 

Niegdyś Nowe Hybrydy, dziś  Republika Vanuatu

 

Po odzyskaniu niepodległości w 1980 roku, Republika Vanuatu znana wcześniej jako Nowe Hybrydy rozpoczęła drogę ku przemianom, tylko czy w tym kraju były one niezbędne? Vanuatu zwyciężyło w rankingu, ponieważ jego mieszkańcy, Ni-Vanuatu, odlegli krewniacy Fidżyjczyków, Nowogwinejczyków oraz mieszkańców Wysp Salomona, uchodzą za usatysfakcjonowanych tym co mają, ciesząc się dobrym zdrowiem do 70 roku życia. Nie są społeczeństwem nastawionym na konsumpcjonizm, a dobrobyt definiują jako minimalizm.

Czytaj dalej Czarne piaski Wyspy Tanna

Dobry i zły glina, wersja wakacyjna

 

Na Vanuatu przylecieliśmy dzień przed Sylwestrem. Ponieważ koniec grudnia i pierwszy tydzień stycznia to szczyt sezonu turystycznego dla Australii i Nowej Zelandii, cały wyjazd ze wszystkimi 6 noclegami w różnych hotelach dookoła Wyspy Efate włącznie lotem wewnętrznym na Wyspę Tanna zaplanowałam pół roku wcześniej.

Dwa miesiące później sprawdzałam z ciekawości dostępność pokoi w Port Vila w naszym terminie i 80% hoteli była już zajęta.

 

 

Czytaj dalej Dobry i zły glina, wersja wakacyjna

Republika Vanuatu, archipelag 83 wysp na środku Pacyfiku

 

Podstawowe informacje

 

Odkrywca James Cook przybył na wyspy w 1774 roku nadając im nazwę Nowe Hybrydy. Obecnie, archipelag 83 wysp znany jest jako Państwo Vanuatu, które uzyskało pełną niepodległość w 1980 roku. Populacja kraju wynosi 250 000 osób. Wyspy są pochodzenia górzysto – wulkanicznego z klimatem subtropikalnym. Występuje pora suchą między kwietniem a październikiem oraz deszczowa od listopada do marca.

Czytaj dalej Republika Vanuatu, archipelag 83 wysp na środku Pacyfiku

It’s Vanuatu, Baby!

 

30 days in the South Pacific

 

Zapytałam ostatnio męża co zrobimy z krajami, w których panuje wojna. On odpowiedział, że poczekamy aż się skończy, a w międzyczasie zwiedzimy resztę świata. Doprawdy, toż to jak miód na moje uszy! 5 lat po ślubie, już nie żadne papierowe chuchro, a ja nadal zachodzę w głowę. Skąd ja Ciebie wzięłam człowieku?

Ponieważ na dniach lecimy na Vanuatu czytam mu najciekawsze fragmenty opowiadań „30 days in the South Pacific”.

Some customs spread throughout the archipelago, like kava drinking, a strong belief in mana (supernatural forces), and a taste for human flesh. (Do zwyczajów rozpowszechnionych na archipelagu można zaliczyć picie kavy, wiarę w ponadludzkie siły i upodobanie do ludzkiego mięsa).

((W końcu złapałam jego uwagę. Podnosi głowę znad komputera i czeka na to co będzie dalej.))

Czytaj dalej It’s Vanuatu, Baby!