Archiwa tagu: Wyspy Cooka

O tym jak zgubić turystę w 45 minut. Rajskie Aitutaki!

 

Paul to świetny gość w średnim wieku,

 

któremu los nie szczędził na poczuciu humoru. Twierdzi, że przez tyle lat pracy jako przewodnik jeszcze nigdy nie zgubił żadnego turysty. Śmiem w to wątpić! 🙂

Nazajutrz po przylocie na Wyspy Cooka uciekłam na chwilę z Rarotonga, żeby zobaczyć drugą z 15 wysp, słynną ze swego piękna Aitutaki. Zdaję sobie sprawę, że jednodniowa wycieczka samolotem to dość ekstrawagancki prezent, ale w końcu nie codziennie kończy się 30 lat.

Czytaj dalej O tym jak zgubić turystę w 45 minut. Rajskie Aitutaki!

Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że obudziłam się w raju

 

Na Wyspach Cooka wylądowałam 40 minut po północy

 

Póki umówiony transport z hostelu podwiózł mnie pod drzwi budynku był już środek nocy, a moje szanse na porządne wyspanie się powoli odchodziły w zapomnienie. Zapłaciłam gotówką, bo takie są zasady. Dostałam klucz i dziewczyna zaczęła mi tłumaczyć gdzie jest mój pokój.

Pójdziesz schodami na pierwsze piętro, przejdziesz długim korytarzem, miniesz toalety i to będzie trzeci pokój na lewo.

Powiedziałam jej, że tak naprawdę już nawet nie pamiętam co powiedziała na początku. Najłatwiej by było, gdyby podała mi numer pokoju. Ona na to, że tu nie ma numerów i zaczęła mówić jeszcze raz. Czytaj dalej Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że obudziłam się w raju