Archiwa tagu: zwiedzanie Australii

Wielka Rafa Koralowa – relacja z powietrza

 

Żyjąc jeszcze w Polsce, próby określenia jak ogromna jest Australia działały co najwyżej na moją wyobraźnię:

Australia has 10,685 beaches. You could visit a new beach everyday for over 29 years.

Australia posiada 10 tysięcy 685 plaż. Mógłbyś odwiedzać nową plażę codziennie przez ponad 29 lat.

Australia is home to over 7, 000 native animal species. You could meet a new animal every day, for the rest 20 years.

Australia jest domem dla ponad 7 tysięcy rdzennych gatunków zwierząt. Każdego dnia, przez 20 lat mógłbyś poznawać nowe zwierzę. 

Czytaj dalej Wielka Rafa Koralowa – relacja z powietrza

Zróżnicowane i kosmopolityczne – czyżby chodziło o Sydney?

 

Sydney & Melbourne

 

Sydney nazywane jest ikoną (nie mylić ze stolicą!) Australii, tak przynajmniej przeczytacie w każdym przewodniku. Jak jest w rzeczywistości? Dla mnie Sydney to zażarty wróg Melbourne, bo miasta te od lat konkurują ze sobą we wszystkim. W Sydney zawsze jest jakaś impreza, a przynajmniej za każdym razem była, kiedy odwiedzaliśmy to miasto.  Sydney przyciąga pieniądze, ale również ich wymaga, także najlepiej przyjedź z otwartym umysłem, uśmiechem i portfelem wypchanym gotówką.

Czytaj dalej Zróżnicowane i kosmopolityczne – czyżby chodziło o Sydney?

Gdybym wiedział, że tak to będzie wyglądało w życiu byśmy tu nie przyjechali

 

Najdłuższa autostrada Australii

 

Co to za dźwięk? Co to jest?!

 

Dobiegał końca dziesiąty w czasie tego wyjazdu zachód słońca, innymi słowy za nami był kolejny dzień jazdy przez najdłuższą autostradę Australii – Highway 1, bagatela 14 500 kilometrów. Spokojnie, nie przejechaliśmy jej całej, trzeba coś sobie zostawić na emeryturę. Znaleźliśmy parking na poboczu i zatrzymaliśmy się natychmiast, nikt o zdrowych zmysłach nie prowadzi w Australii po zmierzchu. Irytujący, głośny, piskliwy, okropny dźwięk nie dawał za wygraną, niech ktoś to wyłączy bo zaraz oszaleję. Wyszliśmy z auta żeby sprawdzić co to jest?! Co jest grane?!

Czytaj dalej Gdybym wiedział, że tak to będzie wyglądało w życiu byśmy tu nie przyjechali

Welcome to Great Barrier Reef, przywitano nas serdecznie

 

W sercu Wielkiej Rafy Koralowej

 

Nie wolno pływać ponieważ ten teren jest zamieszkiwany przez krokodyle różańcowe, ich atak może spowodować poważne uszkodzenia ciała lub śmierć – znaki były w  kilku językach. W razie gdyby ktoś nie mówił żadnym z nich dorzucili kilka obrazków krokodyli wraz z tłumaczeniem dlaczego te zwierzęta są niebezpieczne. Różnie bywa, może ktoś o tym nie wie? Od tamtego momentu nie postawiłam nogi na piasku.

Dojechaliśmy do Arlie Beach, serca Wielkiej Rafy Koralowej i było mi bardzo przykro, bo od teraz mieliśmy już tylko zawracać. Zanim jednak to miało nastąpić chcieliśmy się trochę zabawić, to w końcu Australia!!!

Trzeba też coś mieć z tego życia.

Czytaj dalej Welcome to Great Barrier Reef, przywitano nas serdecznie