Archiwa tagu: zwiedzanie Niue

Moka, starsza Pani, która zmieniła mój pobyt na Niue

 

Moka. Już chyba tak zostanie, że moim pierwszym skojarzeniem z Niue pozostanie Moka

 

Podróżując można poznać przelotnie multum ludzi, z których zapamiętamy co najwyżej garstkę. Moka jednakże, wbiła się w moją pamięć, mimo, że znałyśmy się tydzień, a dzieli nas 50 lat różnicy. Kiedy opowiadam mężowi o Niue i o tym, że chciałabym pojechać tam ponownie, ale tym razem już we dwoje, każda historia kończy się na … no i poznałbyś Mokę.

Czytaj dalej Moka, starsza Pani, która zmieniła mój pobyt na Niue

Niby taki mały świat, ale na Ryana Goslinga jakoś nigdy nie wpadłam

 

Na lotnisku Hanan na Niue każdy przybysz dostaje kartkę A4 z informacjami co i jak:

  • za próbę wywozu krabów palmowych mogę pójść siedzieć,
  • jedyna kawiarnia na Niue nie jest czynna w niedzielę, bo niedziela jest dniem świętym,
  • w kraju istnieje jeden supermarket, ale kościół jest co 50 metrów (oho, myślę sobie, wybrał się bezbożnik na wakacje),
  • proszą, by w niedzielę nie paradować w strojach kąpielowych i nie kąpać się przy kościołach,
  • ogólne zasady w jaki sposób oddawać szacunek mieszkańcom

Czytaj dalej Niby taki mały świat, ale na Ryana Goslinga jakoś nigdy nie wpadłam

Wieloryby na Niue i magia Pacyfiku!

Dzień dobry z Kawiarni zwariowanego kraba!

 

Nie musiałam długo czekać na wieloryby. Następnego ranka poszłam na kawę do Crazy Uga Cafe, która swego czasu była jedyną w kraju, która posiada ekspres do kawy. Lecąc na Niue czytałam wpisy z blogów zagranicznych i byłam utwierdzona w przekonaniu, że nadal tak jest. Na miejscu było miłe zaskoczenie!

Kawiarnia zwariowanego kraba jest czynna 6 dni w tygodniu, czyli wstając o 7 rano muszę czekać dwie godziny na otwarcie. W niedzielę, radź sobie człowieku bez kofeiny!

Czytaj dalej Wieloryby na Niue i magia Pacyfiku!