Archiwa tagu: zwiedzanie Vanuatu

Pięć wysp Republiki Vanuatu

 

Vanuatu nie należy do krajów popularnych turystycznie, a już szczególnie dla odwiedzających z Europy. Odległość przyprawia o zawrót głowy, a cena biletów odstrasza. Sprawdziłam z ciekawości połączenia Warszawa – Port Vila, stolica Vanuatu. Średni lot trwa 36 godzin z trzema przesiadkami, przykładowo byłyby to Helsinki, Singapur, Nadi (Fidżi).

Czy zdecydowałabym się na takie wakacje mieszkając w Polsce? Raczej nie, bo podróż w dwie strony zajęłaby 4 doby. Z Nowej Zelandii i Australii wygląda to zdecydowanie lepiej – 4 godzinny lot bez przesiadek, a jedyny wspólny mianownik podróży na Vanuatu w porównaniu z Europą to wysoka cena za bilety. Z Nowej Zelandii bilety dla dwóch osób to kwota 1700$, plus 700$ za lot wewnętrzny na Wyspę Tanna.

Całości wyjazdu najlepiej jest nie podliczać, mniej wiesz, tym mniej się stresujesz, a ku zaskoczeniu wszystkich ciekawskich moja standardowa odpowiedź na pytanie – „a ile kosztował wyjazd do…” to „nie wiem” („musisz wiedzieć” wcale nie sprawi, że dostanę objawienia).

Czytaj dalej Pięć wysp Republiki Vanuatu

Czarne piaski Wyspy Tanna

 

The Happy Planet Index uznał je za najszczęśliwsze miejsce na świecie pośród 178 krajów branych pod uwagę. Był lipiec 2006 roku, kiedy USA wypadło na 150 pozycji, a na samym dnie znalazło się Zimbabwe. 83 wyspy tego archipelagu rozciągają się na północ od Zwrotnika Koziorożca ze stolicą w Port Vila. O jakim kraju mowa?

Niegdyś Nowe Hybrydy, dziś  Republika Vanuatu

 

Po odzyskaniu niepodległości w 1980 roku, Republika Vanuatu znana wcześniej jako Nowe Hybrydy rozpoczęła drogę ku przemianom, tylko czy w tym kraju były one niezbędne? Vanuatu zwyciężyło w rankingu, ponieważ jego mieszkańcy, Ni-Vanuatu, odlegli krewniacy Fidżyjczyków, Nowogwinejczyków oraz mieszkańców Wysp Salomona, uchodzą za usatysfakcjonowanych tym co mają, ciesząc się dobrym zdrowiem do 70 roku życia. Nie są społeczeństwem nastawionym na konsumpcjonizm, a dobrobyt definiują jako minimalizm.

Czytaj dalej Czarne piaski Wyspy Tanna

Podwodny świat Wyspy Hideaway

 

This is exactly what snorkeling should look like!

 

Republika Vanuatu jest położona 1750 kilometrów na wschód od Australii, 500 kilometrów na północ od Nowej Kaledonii, na zachód od Fidżi i na południe od Wysp Salomona. Odkrywca James Cook przybył na wyspy w 1774 roku nadając im nazwę Nowe Hybrydy. Obecnie, archipelag 83 wysp znany jest jako Państwo Vanuatu, które uzyskało pełną niepodległość w 1980 roku z populacją 250 000 osób. Wyspy są pochodzenia górzysto – wulkanicznego z klimatem subtropikalnym, porą suchą (kwiecień – październik) i deszczową (listopad – marzec).

 

Wysepka jest miniaturowa, także na miejscu jest tylko jedna restauracja i resort. Dostanie się na Wyspę Hideaway jest banalnie proste. Z plaży Mele na głównej Wyspie Efate, tuż przy „The Beach Bar”, bezpłatna łódka kursuje 24 godziny na dobę. Na miejscu wnosi się opłatę za pobyt na wyspie, lub tak jak my – płaci za nocleg. Pokoje zaczynały się od 130$ za noc, trzeba rezerwować z wyprzedzeniem (ja zamówiłam 6 miesięcy przed).

Pięć lat temu, kiedy zaczynaliśmy się szykować do emigracji do Australii nawet nie wiedziałam, że taki kraj istnieje. Dziś kojarzy mi się z życzliwymi ludźmi, słońcem i magią pod taflą wody. Pływając na Wyspie Hideaway myślałam tylko o jednym – this is exactly what snorkeling should look like! Dokładnie tak powinien wyglądać snorkeling!!!

Czytaj dalej Podwodny świat Wyspy Hideaway