Wyspa Południowa

 

Nowa Zelandia to śnieg, lód, wulkany,

 

tak samo jak piękne plaże, lasy deszczowe oraz krystalicznie czyste morze. Kraina białych chmur, oddzielona od reszty świata przez ocean, zrodzona z wulkanicznego ognia, kraj, w którym czas zatrzymał się w miejscu. Mimo, że mieszkamy tu już czwarty rok i pierwsze emocje powinny dawno minąć, to nie jestem taka przekonana – czy kiedykolwiek przestanę zachwycać się tym krajem?

Chyba przyjdzie mi tutaj zostać na zawsze!

 

Wyspa Południowa Nowej Zelandii bombarduje nowymi widokami, kiedy człowiek jeszcze nie zdążył się otrząsnąć z wrażenia po wcześniejszych. Poprzeczka jest zawieszona tak wysoko, że nie jestem pewna, czy jest coś dalej?

Jeśli wyjadę kiedyś z Nowej Zelandii na dłużej najbardziej boję się, że po tym kraju wszystko będzie jednym wielkim rozczarowaniem. Chyba przyjdzie mi tu zostać na zawsze!

Wyspa Południowa Nowej Zelandii w obiektywie