Abel Tasman, czyli najprostszy sposób na wakacje w raju

 

Zimny prysznic daje ulgę tylko w momencie, kiedy pod nim stoisz, a przez resztę doby topimy się. Ostatnie kilka tygodni w Auckland były bezlitosne. Może dlatego przestałam pisać, byłam zbyt zajęta walką o życie 🙂 W najgorętszych momentach przykładaliśmy sobie okłady z lodu do czoła i w miarę możliwości nie wychodziliśmy z domu w godzinach szczytu. Być może ciężko Wam sobie w tym momencie wyobrazić skwar lejący się z nieba, tak samo jak mi to, że po drugiej stronie globu jest kilka stopni.

Czytaj dalej Abel Tasman, czyli najprostszy sposób na wakacje w raju

Czy warto pojechać na Stewart Island?

 

Często pytacie „A czy warto tam polecieć? A czy warto tam pojechać?” Na te pytania odpowiada mi się najciężej, bo zupełnie ich nie rozumiem. Dla mnie nawet jak wyjazd nie zawsze jest udany, to nadal jest wart zachodu, byle tylko wyrwać się z codziennej rutyny praca-dom. Mój sześciotygodniowy pobyt w Chinach na przykład nie określiłabym jako wyjątkowo udany, ale nadal ciesze się, że tam byłam i nigdy tego wyjazdu nie żałowałam.

Czytaj dalej Czy warto pojechać na Stewart Island?

Co przyniesie rok 2020?

 

Wygląda na to, że przyszły rok będzie kolejnym, kiedy skupimy się na kolekcjonowaniu wspomnień, zamiast rzeczy. Jeśli ktoś z Was jeszcze tego nie wie, to żyjemy minimalistycznie do granic możliwości. Jedynym wyjątkiem są podróże. Jak dotąd mam tylko zarys planów i bilety lotnicze do maja włącznie. Co przyniesie rok 2020?

Czytaj dalej Co przyniesie rok 2020?

To całe opowiadanie o podróżach nie miałoby większego sensu, gdyby nie Wy

Za mną 46 krajów

 

Znajomi ostatnio zapytali, czy „uwinę się” z odwiedzeniem reszty świata do 50-tki. Przypuszczam, że tak, jednakże w tym momencie zamiast na całokształcie skupiam się na kolejnym kroku, którym będzie rok 2020. O tym co przyniesie napiszę niebawem, dziś jednak cały tekst skradniecie Wy. Wy, czyli osoby bez których to całe opowiadanie o podróżach nie miałoby większego sensu. Fajnie, że tu jesteście! Za wszystkie wiadomości, które dotarły do mnie w tym roku, tak samo jak za komentarze i dopingowanie mnie do kontynuowania realizacji planu zwiedzenia wszystkich państw świata, z całego serca Wam dziękuję. 

Czytaj dalej To całe opowiadanie o podróżach nie miałoby większego sensu, gdyby nie Wy